sobota, 4 listopada 2017

"Powrót do poziomki" Katarzyna Michalak

Jesienne,długie wieczory to czas przeznaczony przeze mnie na czytanie dużej ilości książek. Uwielbiam ten moment,gdy wchodzę pod ciepły koc z kubkiem gorącej herbaty, otwieram książkę i przenoszę się w fikcyjny wymiar.
Często odwiedzam bibliotekę.Ostatnimi czasy zainteresowała mnie dobra literatura kobieca. Bez wahania wybieram,więc książki Katarzyny Michalak.
Autorka ma dar do pisania powieści uroczych, jaki i intrygujących. Przeczytałam nie jeden utwór jej autorstwa i wiem,że jeszcze nie jeden bestseller przeczytam.

Tym razem moim wyborem stał się "Powrót do Poziomki",czyli druga część cyklu "Rok w Poziomce".



Obie książki są z serii "owocowej". "Powrót do Poziomki" jest kontynuacją losów głównych bohaterów "Rok w Poziomce". Główna bohaterka Ewa,zakręcona pisarka,mama Julijki,żona Witka,przyjaciółka Andrzeja i Karoliny dąży do spełnienia swoich marzeń. Mimo tego,że ma wspaniałego męża nadal podkochuje się w swoim najlepszym przyjacielu.Mąż zostawia ją na kilka miesięcy w celu przeżycia przygody marzeń na drugim końcu świata.Ewa również szuka swojego szczęścia w różny sposób.Jest bardzo roztrzepana z czego wynika komizm książki.Przykładem takiej sytuacji jest to ,jak Ewa sama sobie ukradła samochód. 
Akcja potrafi też zaskoczyć. Jednym z takich wątków jest przeszłość Jasi,niani Julijki czy też pojawienie się biologicznego ojca,córki Ewy,a także przygoda Złotowskiej w Indiach,która nieco zmieniła życie głównej postaci. 
W tej książce bardzo spodobał mi się wątek motywacji i spełniania marzeń. To w jaki sposób bohaterowie dążą do celu jest nieco zaskakujące,ale jest to też dowodem na to,że jeśli człowiek bardzo czegoś chce to potrafi to zdobyć mimo wszystko.Jedyną rzeczą,jaka mnie lekko irytuje to właśnie to roztrzepanie Ewy. Drażniło mnie to,gdy się nakręcała bez powodu i plotła trzy po trzy. Podejrzewam,że autorka celowo nadała jej taką nutkę irytacji.Mimo to książkę czyta się bardzo lekko i przyjemnie. Czytając dwie części serii,stawiałam się na miejscu bohaterki i zastanawiałam się co zrobiłabym na jej miejscu.
Moja ocena zarówno "Rok w Poziomce" jak i "Powrót do Poziomki": 6/10.
Dlaczego tylko,tyle? Ponieważ czytałam też inne książki Michalak i w niektórych z nich odnalazłam coś więcej,coś czego brakuje tym historiom.


Mój ulubiony fragment książki:
"-Jestem twoją wymówką,nie miłością!Nie masz odwagi powiedzieć głośno i wyraźnie:chcę być sama,więc wmawiasz sobie i wszystkim dookoła,że kochasz innego,zamiast po prostu odejść!Żaden facet,nawet anielsko cierpliwy,tak jak Witek,nie zniesie na dłuższą metę konkurencji,a ty to wykorzystujesz! I wykorzystujesz mnie,by się go pozbyć!Nie życzę tego sobie,Ewka!"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"TORTUROWANA" Jane Elliott

Nie należę do osób,które czytają tylko jeden gatunek książek.Lubię też nietypowe fabuły,ale nie ukrywam,że głównie kręcą mnie te "z życ...